czwartek, 31 marca 2011

Złe dobrego początki

No tak. W czasie krótkiej przygody z blogiem w serwisie filmroku.pl, zdążyłem przyzwyczaić się do grzebania przy własnej stronie, więc długo wytrzymać bez swojego kawałka podłogi w internecie nie mogłem. Dzisiaj jednak o filmach nie będzie. W sumie o niczym nie będzie. Mówię więc tylko dzień dobry i zapraszam jutro - to nie primaaprilisowy żart. Od pierwszego kwietnia na moim blogu zamieszczał będę krótkie recenzje filmowe i inne, dłuższe teksty, w tym wywiady z kolegami i koleżankami z branży oraz fragmenty artykułów. Mam nadzieję, że zagrzejecie tutaj miejsca na dłużej. Serdeczności.