środa, 26 października 2011

Lenartowicz - twórca osobny

We Wrocławiu już od kilku dnia trwa tydzień Stanisława Lenartowicza. Są filmy za darmo, prelekcje i tak dalej, ale to pewnie mało istotne, bo przegląd kończy się jutro. I choć ze spóźnieniem, informuję o tym zacnym wydarzeniu mimo wszystko, gdyż w czwartkowy wieczór będzie miała swoją premierę monografia "Stanisław Lenartowicz - twórca osobny", do której trafił mój esej o "Pigułkach dla Aurelii". W książce znalazły się także teksty autorstwa Adama Kruka, Piotrka Czerkawskiego, Lecha Molińskiego, Przemka Dudzińskiego czy Jana Pelczara, a redakcją zajęli się Andrzej Dębski i Rafał Bubnicki. Za Odrą Film podaję, co jeszcze można znaleźć w środku oraz o czym będzie traktowała wieczorna dyskusja:


27 października odbędzie się specjalny wieczór, podczas którego planujemy – z udziałem znanych filmoznawców – dyskusję panelową na temat oryginalności twórczości Lenartowicza oraz zaprezentujemy zbiorową monografię „Stanisław Lenartowicz – twórca osobny” pod redakcją Andrzeja Dębskiego i Rafała Bubnickiego. Książka, która ma odpowiedzieć na pytanie na czym polega odrębność twórczości Lenartowicza jest wspólnym dziełem kilkunastu filmoznawców, wśród nich grupy młodych wrocławskich autorów, którzy przedstawią spojrzenie na dziesięć filmów Lenartowicza z perspektywy pierwszej dekady XXI wieku. Publikacja będzie zawierała także wybór recenzji o filmach Lenartowicza, Jego teksty o filmie i najciekawsze wywiady, których udzielił mediom. Panel dyskusyjny ma mieć podobny temat (wezmą w nim udział m. in. autorzy książki), ale chcemy aby, podobnie jak książka był także próbą opowiedzenia o Lenartowiczu, jako niezwykłej osobowości – żołnierzu wileńskiej AK,  zesłańcu do Rosji, który jako reżyser filmowy był we Wrocławiu nauczycielem młodych twórców (m. in. Waldemara Krzystka).

Książkę oczywiście polecam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Archiwum bloga